Silne, ujemne temperatury nie są najczęstszą przyczyną usychania roślin balkonowych zimą. Dużo groźniejsza jest susza fizjologiczna – czyli sytuacja, w której mróz zamraża ziemię w donicy, przez co korzenie nie mogą pobierać wody, podczas gdy zimowy wiatr wysusza ich liście.
Co będzie Ci potrzebne?
- Agrowłóknina (biała, zimowa – tzw. P50)
- Styropian (np. płyta o grubości 5 cm)
- Sznurek lub drut wiązałkowy
- Doniczka musi mieć otwór odpływowy na dole!
Instrukcja Krok po Kroku:
- Odizoluj korzenie od dołu: Donice na balkonie błyskawicznie przemarzają od betonowej lub kafelkowej posadzki. Zawsze kładź donicę na płytce ze styropianu lub na drewnianym klocku. Dzięki temu odetniesz dostęp mrozu od korzeni od strony podłogi.
- Zabezpiecz donicę dookoła: Owijanie samej górnej gałązki na nic się nie zda, jeśli ziemia z korzeniami zamarznie na kamień. Owiń szczelnie plastikową lub ceramiczną donicę folią bąbelkową albo grubym jutowym workiem i mocno zwiąż sznurkiem.
- Zabezpiecz część nadziemną (roślinę): Owiń gałązki iglaka lub krzewu grubą, białą agrowłókniną. Stworzy ona mikroklimat, w którym roślina nie zmarznie, ale biały materiał wciąż będzie przepuszczał życiodajne światło i pozwalał liściom oddychać (nigdy nie owijaj góry zwykłą folią bez dostępu tarczy!).
- Zimowe podlewanie: To krok, o którym zapomina 90% osób. Zimą również musisz podlewać rośliny na balkonie! Rób to jednak tylko i wyłącznie w dniach "odwilży", kiedy temperatura wskazuje lekko powyżej zera (np. 2-5°C). Podlej je skromnie, aby korzenie miały czas zgromadzić wodę przed kolejnym powrotem srogiego mrozu.