Twoje auto rano odmawia pracy, stacyjka zapala, a silnik kręci ze zmęczeniem umierającego akumulatora i ostatecznie słyszysz martwą grobową pustkę i trzaski? Czas wyciągać przewody i zatrzymać uczynnego sąsiada. Mimo pozornej prostej koncepcji dwa kable - dwa akumulatory - pomylenie kolejności styków to dla wrażliwej niemieckiej (i każdej współczesnej z elektroniką po 2010 roku) aparatury powód do totalnego kataklizmu sterowników ABS/Silnika/Immo opiewającego na wiele tysięcy złotych uszkodzeń. Poznaj 4-etapową poprawną ścieżkę podłączeniową ratującą sprzęt.
Sprzęt wstępny
Doświadczony kierowca zawsze posiada zestaw profesjonalnych grubych sznurowanych miedzianych (Miedz, nie oplot z blaszki amelinowej izolowanej w gąbce silikonowej po 25zł z hipermarketu) sztywnych przewodów od przekroju min. 16mm2 w małych, benzynowych kombi do potężnych, grubych linii 35mm2 z mocnymi, izolowanymi gumowanymi szponami tzw krokodylami dla nowoczesnych prądożernych modeli DIESLA V6 o poborze przy rozruchu od 600 do potężnych 850A w 5 sekundzie zwarcia!
Zasada numer jeden: Nigdy nie krzyżuj biegunów (czerwony do czerwonego [Plus +] | Czarny do Czarnego [Minus -]) – pomyłka wywołuje zwarcie, potężne topienie styków baterii kwasowych z gazowaniem oraz odłączeniem szyn bezpieczników wysokoprądowych płyty głównej komputera SAM samochodu dając spaloną dymiącą plamę elektroniki komputera centralnego pojazdu i wybuchając gazem łzawiącym baterii w nosie.
Podłączamy Kable
Auta nie stykają się blachami pod groźbą iskrzenia, a pojazd sąsiada (\"Dawcy\") gaśnie, ma wyciągnięty kluczyk ze stacyjki bez świateł zapalonych świateł. Zaczynamy zapinanie pętli po kole na odłączonym silniku obu pojazdów.
*KROK 1 Zapięcie linii gorących (Plusowych):* Używasz CZERWONEGO przewodu startowego na akumulatorze padniętego wehikułu (na klemie wyrytej ikonką PLUS (+)) dociskając go do miedzianego trzonka terminala i następnie pędzisz z drugą głową CZERWONEGO zacisku z puszki u sąsiada do analogicznej klemy PLUSOWEJ jego prądnicy akumulatorowej zatrzaskując pętlę.
*KROK 2 Zamknięcie Masy bezpiecznej:* Tu leży pułapka! Złap przewód CZARNY dociskając do bieguna z ujemnym znakiem (-) sąsiada DAWCY (dobrego bateryjnie rządu). Natomiast w Biorcy (TWOIM ZEPSUTYM aucie) absolutnie nigdy nie przypinaj końcówki MINUSA - zamykającej w obwód zamknięty do bolca z minusem terminalu bateryjnego twojej martwej elektroniki.
Szanujący inżynier projektujący samochód zaleca włożenie na zacisk bezpośrednio w zęby na bloku, potężnej uziemionej gołej płycie metalu, wsporniku bloku żeliwnego komory Twojego obumarłego wózka okręconego w uziemienie oddalone minimem 40cm od Twojej baterii oparów, odcinając zaporę ogniową bezpieczników przeciw-napięciową! W tym punkcie po styknięciu czarnego klejmu ze stalą wózka przeskoczy jedyny niegroźny trzask w ramie uziemiającej bez ryzyka iskrzenia i pożaru pętli zwrotnej w baterii gazującej z niedoładowania!
Czas pracy startowej z zapłonu DAWCY
Odpal dawcę (auto sąsiada pracujące normalnie). Pozostaw odpalone i daj 3 tys obrotów na luźnym gazie prądnicy dla wtłoczenia solidnych uderzeń ze stacji alternatora. Dawca utrzymuje silne obroty a ty po 30s wejdz we własne spalone zamrożone wejście siadając ze sprzęgłem twardo przycisnutym podłodze. Przekręć śmiało starter na 2 sek. Kiedy tylko obudzony rykiem silnik zaskoczy powróci do pionu musisz wdrożyć powolne rozwijanie 4 punktowych linii ściśle według logiki odpinania tyłem z obwodu startu: Wpierw czarna w aucie twoim odrzucając na podłogę -> czarna od u sąsiada w wozie -> i na końcu czerwone wyrywając w bezpiecznej sferze pętlę rozruchowej magii instalacyjnej. Przejedz sie doładować komory ubytku w maszynie alternatorową produkcją bez spacji wyłączającej na stacji postojowej silnika przez kolejne mocne 40 minut przejażdżki trasowej!