Zimowe spacery po zasolonych chodnikach to wyrok śmierci dla skórzanych butów, zwłaszcza zamszowych. Brak odpowiedniej impregnacji kończy się powstaniem białych, pękających zacieków, które trwale odbarwiają i niszczą strukturę cholewki.
1. Czyszczenie to podstawa
Nie impregnuj brudnych butów, bo \"zabetonujesz\" piasek i brud pod warstwą ochronną.
- Użyj wilgotnej szmatki do zmycia luźnego brudu ze skóry licowej (gładkiej).
- Zamsz i nubuk wyczyść specjalną gumową szczoteczką, zaczesując włosie „pod włos”, aby wyciągnąć piasek spomiędzy włosków.
- Pozwól butom wyschnąć naturalnie, w temperaturze pokojowej. Nigdy nie stawiaj mokrych skórzanych butów na grzejniku ani pod kaloryferem! Gorące powietrze wysuszy skórę na wiór, powodując jej mikropęknięcia i trwałe odkształcenia (skórcz).
2. Natłuszczanie (Tylko dla skóry gładkiej/licowej)
Skóra licowa po zimnie przypomina wysuszone dłonie – potrzebuje kremu. Użyj bezbarwnego lub koloryzującego kremu/wosku do butów (pasta z puszki lub miękki krem). Wsmaruj go w cholewkę za pomocą bawełnianej ściereczki lub specjalnej małej szczotki z końskim włosiem. Pozostaw na kilka godzin (nawet na noc), aż skóra wchłonie tłuszcz. Następnie dynamicznie wypoleruj dużą szczotką do połysku. Tłusta skóra samoistnie odpycha wilgoć!
3. Impregnacja wodoodporna (Zamsz, nubuk, skóra gładka i tekstylia)
Na rynku królują tzw. impregnaty hydrofobowe w sprayu (np. typu Nano Protector lub Tarrago).
- Wyjdź na balkon lub klatkę schodową (opary tych aerozoli są drażniące i uciążliwe w zamkniętym pokoju).
- Mocno potrząśnij puszką. Z odległości 20-30 centymetrów spryskaj równomiernie całego buta.
- Materiał delikatnie ściemnieje, to normalne zjawisko. Odstaw buty na około 20-30 minut do całkowitego odparowania nośnika.
- Czasem producenci zalecają nałożenie dwóch lub trzech cienkich warstw (jedna po drugiej z odstępami na wyschnięcie). Dzięki powłoce wodoodpornej, deszcz i roztopiony, słony śnieg będą perlić się na cholewce jak kropelki rtęci, nie wnikając do wewnątrz!