Szybkie usunięcie kleszcza wielokrotnie zmniejsza ryzyko zachorowania na boreliozę. Podstawową zasadą jest to, aby pajęczaka nie zgniatać, nie smarować masłem ani nie wykręcać w przypadkowym kierunku, co mogłoby spowodować zwymiotowanie jego treści żołądkowej do Twojej krwi.
Co będzie Ci potrzebne?
- Pęseta z cienkimi końcówkami (najlepiej medyczna) lub specjalny plastikowy wyciągacz z apteki (tzw. "lasso" lub "kleszczołapka")
- Środek odkażający (np. Octenisept lub spirytus salicylowy)
- Wacik kosmetyczny
Instrukcja Krok po Kroku:
- Zdezynfekuj pęsetę: Zanim dotkniesz skóry, upewnij się, że narzędzie jest sterylne – przetrzyj je spirytusem.
- Chwyć kleszcza tuż przy skórze: To najważniejszy moment. Wsuń końcówki pęsety wzdłuż skóry i chwyć pajęczaka za samą główkę (aparat gębowy), jak najbliżej Twojego ciała. Nigdy nie chwytaj go za spuchnięty odwłok, ponieważ ściśnięcie go działa jak strzykawka!
- Zdecydowanie pociągnij: Wyciągnij kleszcza płynnym, ale bardzo stanowczym ruchem pionowo do góry (prostopadle do skóry). Nie kręć pęsetą i nie szarp na boki, by nie urwać główki.
- Zbadaj usuniętego kleszcza: Połóż go na jasnym ręczniku papierowym i sprawdź, czy został usunięty w całości (czy nie brakuje mu przedniej części).
- Odkażenie rany: Po wyciągnięciu kleszcza zalej miejsce ukąszenia Octeniseptem i przemyj wacikiem.
- Obserwacja: Zaznacz datę ukąszenia w kalendarzu. Przez kolejne 30 dni obserwuj, czy wokół ugryzienia nie pojawia się rosnący, czerwony pierścień (rumień wędrujący). Jeśli tak – natychmiast udaj się do lekarza po antybiotyk.