Koszulki na siłownię czy funkcyjne legginsy z poliestru to materiały o zamkniętych włóknach (plastikowych), w których bakterie rozkładające pot znajdują genialne schronienie. Zwykły proszek w temperaturze 30-40 stopni często nie potrafi doczyścić struktury termoaktywnej, co powoduje powrót smrodu zaraz po ich rozgrzaniu podczas kolejnego treningu.
Co będzie Ci potrzebne?
- Ocet spirytusowy
- Zwykła soda oczyszczona (opcjonalnie do najtrudniejszych przypadków)
- Miednica z ciepłą wodą
Instrukcja Krok po Kroku:
- Odpowiednie przygotowanie ciuchów: Przed rozpoczęciem kuracji wywiń wszystkie przepocone, funkcyjne koszulki i spodenki na lewą stronę. To właśnie wewnętrzna część zbiera najwięcej potu i złuszczonego naskórka z ciała.
- Kąpiel octowa (Przed praniem): Do szerokiej miednicy nalej około 5 litrów chłodnej wody i dolej całą szklankę mocnego octu spirytusowego. Kwas octowy perfekcyjnie zabija bakterie i łamie tłuste złogi antyperspirantów w rejonach pachy.
- Moczenie: Zanurz ubrania we wodzie z octem i zostaw je na około godzinę. Dla ekstremalnie przepoconych miejsc pod pachami możesz zrobić papkę z wody i sody oczyszczonej i wmasować ją w materiał przed zanurzeniem.
- Wyciśnij nadmiar i przenieś do automatu: Po godzinie odciśnij ubrania (ale nie płucz ich w czystej wodzie!) i wrzuć je prosto do bębna pralki.
- Pranie (Ważne zasady!):
* Użyj o połowę mniejszej dawki płynu do prania lub kapsułki, niż zazwyczaj.
* Absolutnie NIE dodawaj płynu zmiękczającego do płukania! (Lenor itp.). Płyny zmiękczające wnikają w poliester zatykając jego kanaliki "oddychające", skutecznie blokując bakterie z potu pod włóknami.
* Ustaw standardowy program z niską temperaturą (30-40°C dla odzieży termoaktywnej).